Pokolenie pandemii – młody Zambrów. Kwarantanna postrzegana oczami zambrowskiej młodzieży

Pandemia wpłynęła na każdą dziedzinę życia. Wymusiła wprowadzenie kwarantanny, zamknięcie szkół i przeniesienie nauczania do internetu, a co za tym idzie – zawieszenie życia towarzyskiego i dotychczasowych form aktywności.

Jak młodzież sobie radzi w czasie zarazy?

Jak przeżywa pandemię?

Młodzieżowa Agencja Informacyjna zaprosiła kilkoro młodych ludzi związanych z Zambrowem do udziału w sondażu zatytułowanym „Pokolenie pandemii – młody Zambrów”.

 

 

MAIA: Jakie dostrzegasz plusy kwarantanny?

 

Emilia Jałbrzykowska [21 l.]: Plusem jest na pewno to, że ludzie zaczęli przywiązywać większą wagę do higieny, zaczęli sięgać po mydło i dokładnie myć ręce. Świadczy o tym to, w jakich ilościach zwykłe mydło zostało wykupione ze sklepów w pierwszych dniach izolacji… Czy wcześniej ci ludzie nie kupowali mydła? Bakterie są z nami nie od czasów koronawiursa, więc uważam, że dbanie o higienę, czego nauczyła nas pandemia, jest dużym plusem.

 

Kacper Łuniewski [19 l.]: Mam więcej czasu na hobby, rozwijanie pasji, na książki i filmy.

 

Lidia Rogaczewska [14 l.]: Podczas kwarantanny mam więcej czasu na rozwijanie swoich pasji. Przed epidemią codziennie miałam pełno dodatkowych zajęć, przez które nie miałam czasu na rozwijanie swoich pasji, takich jak rysowanie.

 

Daniel Chyliński [14 l.]: Plusem jest możliwość odpoczynku, nie trzeba wcześnie wstawać.

 

Julia Małach [14 l.]: Moim zdaniem kwarantanna ma bardzo dużo plusów. Z perspektywy nastolatki bardzo korzystne jest zdalne nauczanie, gdyż w przypadku mojej szkoły  nie ma e-lekcji, są za to przygotowywane przez nauczycieli notatki z tłumaczeniem lekcji. Dzięki temu można spać dłużej i odrobić pracę domową, kiedy czas na to pozwala.

 

Tatiana Sufa-Chrostowska [14 l.]: Uważam, że zdecydowanym plusem jest to, że osoby niezbyt oswojone z nowoczesną technologią mają okazję, by się z nią zetknąć i ją poznać. W kwarantannie wiele rzeczy zamawiamy przez internet, kontaktujemy się też w ten sposób. Dzięki temu wiedza społeczeństwa na temat możliwości internetu stopniowo się wyrównuje. Plusem dla uczniów jest więcej czasu – w szkole spędzaliśmy zdecydowanie więcej godzin – nawet 7–8 godzin dziennie. Teraz natomiast na naukę poświęcamy maksymalnie 3–4 godziny, czasem 5 godzin. Plusem jest też czas na refleksję – możemy przemyśleć niektóre rzeczy i zmienić coś w swoim zachowaniu.

 

Krzysztof Bołtryk [21 l.]: Jedyny plus to wolny czas, który mogłem wykorzystać na kształcenie się w dziedzinie fotografii oraz muzyki.

 

 

Czego nauczyła cię kwarantanna?

 

Emilia: Kwarantanna nauczyła mnie doceniać to, co mamy na co dzień – nawet najdrobniejsze rzeczy, tj. uśmiech na twarzy drugiego człowieka, oczywiście zdrowie, a także spotkania ze znajomymi, których bardzo mi brakowało podczas przymusowej izolacji.

 

Kacper: Bardziej doceniam czas spędzony ze znajomymi.

 

Lidia: Czas siedzenia w domu nauczył mnie odpowiedzialności i samodzielności. Rozwinęłam także umiejętności kulinarne.

 

Daniel: Kwarantanna nauczyła mnie odporności na stres, ponieważ przez cały ten czas musiałem opiekować się młodszą siostrą.

 

Julia: Kwarantanna nauczyła mnie przede wszystkim odpowiedzialności. Patrząc pod kątem choroby, troszczymy się o swoją rodzinę, pilnujemy się, by nikogo nie zarazić. Dbamy o innych, zakładając maseczki ochronne czy chociażby myjąc dłonie.

 

Tatiana: Kwarantanna nauczyła mnie (choć jeszcze się dla mnie nie skończyła ), że trzeba organizować sobie czas i  uprawiać sport, choćby bieganie. W tym czasie na pewno wszyscy przytyliśmy chociaż o kilogram. :-) Uświadomiłam sobie również, że dla wielu osób możliwość kontaktu na żywo jest bardzo ważna i nie zastąpi tego komputer.

 

Krzysztof: Kwarantanny zbytnio nie odczułem. Starałem się żyć jak przed pandemią.

 

 

Jak radzisz sobie w warunkach zdalnego nauczania?

 

Emilia: Zdalne nauczanie nie jest łatwe. Uważam, że jest nawet trudniej niż w normalnych warunkach, kiedy chodziliśmy na uczelnię. Mimo to staram sobie z tym poradzić i nie dać się prześcignąć technologii (zajęcia mam prowadzone na kilku różnych platformach, co czasem bywa zaskakujące).

 

Kacper: Skończyłem już szkołę, ale kiedy jeszcze trwał rok szkolny,  trudno było to wszystko uporządkować. Łatwiej byłoby uczyć się w szkole.

 

Lidia: Moim zdaniem zdalne nauczanie gorzej wpływa na moją naukę. Podczas lekcji nauczyciele tłumaczyli nam tematy, teraz wielu z nich wymaga samodzielnego tworzenia notatek. Moi rodzice nie mają czasu tłumaczyć mi nowych tematów i muszę uczyć się sama, co jest ciężkie. Owszem, jest internet, jednak wolałabym chodzić do szkoły. Dopiero podczas kwarantanny zaczęłam doceniać pracę nauczyciela.

 

Daniel: Moim zdaniem nauczanie zdalnie to jest to samo co w szkole, tyle że przed komputerem. Oceny nie zmieniły się na gorsze, tylko na lepsze.

 

Julia: Zwykle wracałam z domu, jadłam obiad, szłam na korki i tak mi mijał dzień. Teraz mam chwilę wytchnienia, pobycia sam na sam ze sobą. Czasem po prostu potrzeba chwili odpoczynku i oderwania się od rzeczywistości. Zdalne nauczanie jest dobre, aby wykorzystać wolny czas. Na samym początku trzeba było odnaleźć się w tym wszystkim, ale teraz jest bardzo dobrze.

 

Tatiana: Zdalne nauczanie wymusza naukę samodzielności i kreatywności. Jeśli czegoś nie wiem, korzystam z informacji zawartych w internecie do zadań, których nie umiem rozwiązać, lub pytam się rodziców o radę. Jestem raczej humanistką i w przypadku przedmiotów ścisłych potrzebuję bezpośredniego kontaktu z nauczycielem, który pomoże mi zrozumieć trudne zagadnienia. Dlatego też korzystam z korepetycji w formie online – jeśli jakieś zadania matematyczne lub chemiczne sprawiają mi problemy, pomagają mi informacje zdobyte dzięki zajęciom dodatkowym. Zdalne nauczanie nauczyło mnie, że nie ma problemu, którego nie dałoby się rozwiązać.

 

Krzysztof: To pytanie już mnie nie dotyczy. Myślę, że sporo uczniów podeszło do tego „luzacko”. Jestem pewien, że wielu nauczycieli było nieco złych na zaistniałą sytuację.

 

 

Czego najbardziej brakuje ci z powodu kwarantanny?

 

Emilia: Studiowania na uczelni i spotkań ze znajomymi z roku.

 

Kacper: Brakuje mi spotkań ze znajomymi oraz wizyt w kinie i teatrze.

 

Lidia: Najbardziej  brakuje mi spotkań z przyjaciółmi i wychodzenia z domu. Mam jednak szczęście, że żyję w czasach, w których są telefony i mogę kontaktować się z znajomymi. Jednak nic mi nie zastąpi codziennych wyjść na miasto.

 

Daniel: Najbardziej brakuje mi moich znajomych ze szkoły.

 

Julia: Przede wszystkim brakuje mi spędzania czasu z bliskimi. Bardzo szkoda mi mojej czteroletniej siostrzyczki, gdyż nie ma co robić w domu. Zwykle o tej porze roku wychodziłam z nią na plac zabaw, lecz obecne obostrzenia na to nie pozwalają. Brakuje mi przyjaciół, z którymi spotykałam się codziennie.

 

Tatiana: Brakuje mi spotykań z przyjaciółmi i odwiedzania rodziny. Poza tym brakuje mi wypadów do miejsc rozrywki masowej, kawiarni.

 

Krzysztof: Przede wszystkim normalnego, spokojnego życia. Autobusów do Warszawy.

 

 

Co uznajesz za swój największy sukces w okresie kwarantanny?

 

Emilia: Za swój sukces w dobie kwarantanny uznaję cykl live’ów na Instagramie, który udało mi się przeprowadzić, mimo niesprzyjających okoliczności.

 

Kacper: Chyba to, że siedzenie w jednym miejscu nie odbiło mi się na psychice. Tak na poważnie – za sukces uznaję kilka moich rysunków, opowiadań i wierszy, które powstały podczas kwarantanny.

 

Lidia: Uważam, że moim największym sukcesem podczas kwarantanny jest napisanie własnej książki.

 

Daniel: Podczas kwarantanny w domu postanowiłem opanować język programowania HTML i CSS, nauczyłem się tego i jestem z siebie dumny.

 

Julia: Zaczęłam doceniać zwykłe rzeczy, na które wcześniej nie zwracałam uwagi. Cieszy mnie każda strona książki, kiedy wcześniej nawet do niej nie zajrzałam. Zbliżyłam się do swojej rodziny. Cieszy mnie spędzanie czasu z siostrzyczką. Uśmiecham się, gdy widzę niepoprawny sposób trzymania przez nią widelca. Doceniam to, że jestem obok niej.

 

Tatiana: Mając więcej czasu, skupiłam się na swojej pasji. Rozwinęłam własny styl rysunku, który tak naprawdę jeszcze doskonalę i wymyślam nowe elementy tego stylu. Poza tym poprawiłam się z geografii.

 

Krzysztof: Hm... Myślę, że największym moim sukcesem w czasie kwarantanny było codzienne granie na perkusji, co rozwinęło moje umiejętności. Ponadto poznałem wielu ciekawych ludzi, którzy poszukują muzyków. Jako że większość osób obawia się koronawirusa, moja szansa na zaistnienie wzrosła. :-)

 

 

Jak postrzegasz  swoją przyszłość?

 

Emilia: Staram się patrzeć w przyszłość pozytywnie i szukać samych pozytywów, dlatego też myślę, że mimo tego, co się stało na świecie, będzie dobrze – tak samo w moim życiu. Koronawirus był dla nas wszystkich wielką, życiową nauczką, którą zapamiętamy na długo.

 

Kacper: Kiedy nie było pandemii, przyszłość wydawała się jasna, teraz nie można być niczego pewnym.

 

Lidia: Na ten moment przede mną jest wiele dróg. Mam wiele planów na przyszłość, takich jak wyjazdy. Uważam, że przyszłość to jedna wielka zagadka i nigdy nie wiadomo, jaka jest na nią ostateczna odpowiedź.

 

Daniel: W tym momencie nie mam planów na przyszłość, mam jedynie nadzieję, że koronawirus szybko minie i będziemy mogli się spotkać z kumplami w tym samym składzie.

 

Julia: Wiem, że kiedy wszystko już się skończy, z trudem wrócę do rzeczywistości. Na pewno będę tęsknić za tymi chwilami, lecz będę szczęśliwa, że mogę ujrzeć znajome mi twarze.

 

Tatiana: Myślę, że jeśli nie będzie szczepionki przeciwko wirusowi mniej więcej po wakacjach, to kwarantann potrwa jeszcze kolejny rok. Najbliższą przyszłość postrzegam jako zdalne nauczanie i więcej wolnego czasu – co dla mnie oznacza czytanie książek, oglądanie anime lub mang czy granie w gry. Wątpię, by w tak krótkim czasie pojawiła się szczepionka (wakacje to jedynie trochę ponad dwa miesiące).

 

Krzysztof: Swoją przyszłość postrzegam na dużej scenie. Chciałbym grać jako perkusista wraz z zespołem, gdzie zgromadzi się dużo ludzi bawiących się do muzyki, która pozwoli zapomnieć o codziennych problemach.

 

 

Młodzieżowa Agencja Informacyjna MAIA

 

Bardzo dziękujemy za udział w sondażu wszystkim młodym uczestnikom.

Dziękujemy też za zgodę na publikację  zarówno odpowiedzi, jak i zdjęć uczestników.